mobile mix

I PO WAKACJACH….. SIERPIEŃ, TAKI BYŁ :)

Co to dużo pisać, jak zwykle dużo się działo. Było dużo pracy, trochę zabawy, pycha jedzenie i mini wakacje.  Wrzesień już zapowiedział wiele zmian. Mamy nadzieję,że wszystkim wyjdą na dobre. Podobno zmiany zawsze takie są, więc przyjmiemy je „na klatę” 🙂

Jak zwykle jedzenie. Jedzenie sensem życia 🙂 a w tym miesiącu pomaga nam fit catering „Na zdrowie”.

11948006_999710743412929_1318002289_n

11940143_999707053413298_306350731_n

11930674_999712606746076_678195063_n

11937973_999707173413286_1040444551_n

11350193_999710753412928_1619776485_n

11938245_999710710079599_135551856_n

11949736_999712603412743_1460942031_n

11924760_999707150079955_156839369_n

11938037_999707176746619_1164347653_n

Powołując się na nas możecie dostać 5% zniżki na zakupy TUTAJ.

Remont kuchni sprawił,że sama często w niej siedziałam. Tym razem oprócz ukochanych naleśników były też pierwsze w życiu konfitury 🙂

11930539_999710936746243_1556215631_n

11933073_999710923412911_41412953_n

11938982_999710973412906_1158153076_n

11948224_999710706746266_230330585_n

11940197_999710700079600_1792724174_n

Za to Mama zadbała o nas w podróży 🙂

11944593_999710896746247_1334603482_n

a podróżowaliśmy na Północ….

11855731_1207191149308056_2775893823342938476_n

11911663_999710860079584_1267052943_n

11944560_999710893412914_1770942765_n

Obraz 031

Sierpień to była jedna wielka podróż, która niestety czasem kończyła się tak…..

11938012_999710746746262_1676276317_n

Było też weseleeeee 🙂

11935725_995479797169357_884553805_n

11922844_999712616746075_2052547284_n

11938910_999712740079396_1248280870_n

11350055_999712653412738_1825564226_n

11934222_999712643412739_61117604_n

11910937_999712626746074_1061430047_n

11948207_999712620079408_1250052698_n

11940143_999707206746616_881146392_n

11951038_999707200079950_1134403685_n

11992198_999712693412734_1300725060_n

11992285_999712656746071_1953208229_n

11949672_999707186746618_566653291_n

i taka Cola mi się trafiła 🙂

11949677_999707196746617_1796565080_n

Oprócz tego, pracujemy, robimy zdjęcia i testujemy nowy sprzęt 🙂

11992432_999712600079410_99810191_n

11992128_999707146746622_311827801_n

Solesus

11949734_999707183413285_129822078_n

Trening też był a nawet zaliczyłam dwa wyzwania, które sama sobie wymyśliłam 🙂

11949655_999710930079577_699920181_n

11873769_1207058069321364_6317836827514146789_n

kkkkkk

11879015_1665876926987545_7050133330599962646_o

11911456_990893244294679_747427629_n

11230984_1209622542398250_5580944003833022493_o

Nasz nordicowy, czwartkowy team 🙂 Cały sierpień razem.

mk skład

we

No i na koniec, jedyna w swoim rodzaju – Fiona 🙂

11944976_999710900079580_100055176_n

11950856_999707140079956_416872664_n

11930688_999710946746242_1522752913_n

11940253_999707156746621_327111968_n

11940197_999710926746244_74330925_n

Ten miesiąc przyniósł jeszcze jedną niespodziankę. Artykuł na nasz temat ukazał się w Dzienniku Zachodnim i fan page przekroczył magiczne 3500 fanów – dziękujemy 🙂

11822485_1198397070187464_7652260065866997514_n

11949666_999707040079966_321226399_n

 

 

PODSUMOWANIE LIPCA

Motywacja to pierwsza i najważniejsza sprawa w osiągnięciu celu. W lipcu, moim celem była redukcja masy ciała. Ostatnio trochę sobie pofolgowałam z jedzeniem, co momentalnie odbiło się na mojej wadze. Założyłam sobie, że do 17 lipca zrzucę minimum 3 kg i zaczęłam realizować swój plan. Motywacją było wesele, pisałam o tym kilka wpisów wcześniej.

Początek „walki”

11739566_977115912339079_1383209164_n

ree

Ruch uzależnia, wiedziałam, że jeśli znowu wkręcę się w spinning to będzie mnie trudno od tego odwieźć. Nie pomyliłam się. Każdego dnia po prostu muszę wejść na rower. Bez tego czuję się źle i mam poczucie, że humor mi się pogarsza. Miniony weekend (nie licząc 30 min cardio w sobotę) był totalnie nieaktywny. Remont kuchni oraz przygotowanie fotorelacji z dwóch imprez, nie pozwoliły mi wygospodarować nawet 60 min na rower. Przymusowa, chwilowa przeprowadzka do rodziców dodatkowo to utrudniła. W każdym razie lipiec uważam za udany pod każdym względem. Poniżej kilka zdjęć. Mam nadzieję, że za miesiąc efekty będą jeszcze bardziej widoczne 🙂

LUSTRO
 Read more

W MARCU JAK W GARNCU

Dni mijają jak szalone. Dopiero witaliśmy marzec, obchodziłam swoje (i Marka) urodziny i cieszyłam się na pierwszy dzień wiosny. Dzisiaj jest 13 kwietnia, na szczęście poniedziałek a ja nie mogę uwierzyć, że parę dni temu rozpoczął się czwarty miesiąc 2015 roku….Czas jest ostatnio moim wrogiem, niemniej miesiąc podsumować trzeba a działo się jak zwykle wiele. Była sesja dla Hi Mountain, team MK obchodził urodziny, stanęłam na podium w Leśnym Run w kategorii Nordic Walking, kupiłam sobie swoje pierwsze kije, dołączyliśmy do ekipy organizatorów Etixx Silesiaman Triathlon i  wiele innych….

Tematem numer jeden był jednak Bieg z Nadzieją dla Ani oraz rozpoczynające się plany organizacyjne biegu Postaw na Lewka, który już za 3 tygodnie! Zanim jednak dotrwamy do maja trzeba przeżyć kwiecień.

Kwiecień to również dla naszego teamu pewna rocznica, chociaż ta będzie miała charakter bardziej prywatny, niemniej z pewnością o niej napiszę…..za miesiąc! Tymczasem, galeria z marca.

Bieg Wiosenny w Parku Śląskim

11067866_296864270437635_5869472568180198853_n

1507704_296864037104325_1678483755910578704_n
 Read more

STYCZEŃ W OBIEKTYWIE

Tym razem już z 1 stycznia aktywnie rozpoczęłam rok. Podobno jaki Nowy Rok, taki cały rok i póki co, pierwszy miesiąc jest tego potwierdzeniem.

10408784_287490644708331_3897795581526345413_n

Bieg orkiestrowy w Parku Śląskim

10419952_288990614558334_3006332603112621311_n
 Read more

HELLO SWEET NOVEMBER

Nie mogę uwierzyć, że mamy dzisiaj 2 listopada. Za oknem piękne słońce i gdyby nie temperatura, mogłabym pomyśleć, że jest lato. Zresztą tak się czuję. Jakby rok 2014 dopiero niedawno się rozpoczął. Czas tak szybko płynie, że zdarza mi się tego nawet nie zauważyć.

Wrzucanie na bloga zdjęć podsumowujących poprzedni miesiąc to taka jedyna okazja, by wreszcie na spokojnie pomyśleć, co tak naprawdę się wydarzyło. Ile z tych rzeczy było zaplanowanych, zamierzonych, a ile przez przypadek miało miejsce.

Bez względu na wszystko, po raz kolejny potwierdziła się zasada: nie planuj! żyj spontanicznie!

No to pa pa październik…… i hello sweet november!

Na Śląsku po raz 6 odbywa się Silesia Marathon i po raz pierwszy Mini Silesia Marathon, w którym czynnie bierzemy udział.

10723341_809687175748621_44974896_n

Kończę kurs HSA Personal Trainer i uzyskuję tytuł Trenera Personalnego!

DSCF1957

żeby nie było zbyt lekko i przyjemnie, zanim zdecyduję się rozpocząć trenowanie innych, postanowiłam sprawdzić jak to jest od strony klienta. W tym celu rozpoczynam regularne treningi z trenerem Sebastianem Stelmachem, który odpowiedzialny jest nie tylko za moje ćwiczenia siłowe ale także za dietę. Na moje własne życzenie, dieta jest bezglutenowo – bezmięsna.

10743218_825862580797747_850681465_n

10743571_825861007464571_729260390_n

10749466_825862594131079_2064677486_n

10721142_813342458716426_1157646858_n

10689724_993429584017548_420486324339979038_n

604093_1006285042732002_3338180405773583191_n

10749471_825861027464569_1396602322_n

białko

cardio

10628215_1001748713185635_9163133978239821652_n

bieganie

trenujemy dla SHAPE IT przed Biegiem Niepodległości w Warszawie.

10755050_825862587464413_1104491004_n

10755048_825862584131080_62102141_n

10754798_825860987464573_1963679274_n

Sport w Wielkim Mieście zostaje patronem akcji Przepędź raka za piątaka!

10702215_1001176586576181_1448262104092931240_n

grafika

Pies w Wielkim Mieście…. trochę rzadziej się widujemy ale miłość wciąż ta sama!

10695081_812772492106756_1868820214_n

Rzęsa! Najpiękniejsze miejsce w Siemianowicach…

10745017_825861014131237_697455166_n

 

Powstaje nowy pomysł, o którym  wkrótce opowiemy ze szczegółami. Póki co, mam nadzieję, że wszyscy sobie zarezerwują czas 6 grudnia o 12:00, na jakieś 5 km!

logo mk team